Rynek mieszkaniowy

Rekordowe wzrosty cen na rynku mieszkaniowym

W III kwartale bieżącego roku kawalerki i mieszkania o metrażu mniejszym niż 35 metrów kwadratowych wyraźnie podrożały. Tak wynika z raportu, który co kwartał przygotowuje redakcja Bankier.pl w oparciu o ceny mieszkań w wybranych miastach Polski. Analizie poddawane są rynki w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Olsztynie i Lublinie.

Wzrosty cen stymuluje nie tylko “Bezpieczny Kredyt 2%”

Pierwsze podwyżki średnich cen transakcyjnych na rynku nieruchomości mieszkalnych pojawiły się już w II kwartale 2023 roku. Kwartał do kwartału osiągnęły one wartość 5%. Po otwarciu naboru wzrosty cen w podobnej skali stały się codziennością. Najbardziej podrożały kawalerki i mniejsze lokale dwupokojowe. W Warszawie i Lublinie nieruchomości o powierzchni do 35 metrów kwadratowych podrożały odpowiednio o 5,5 i 5,7%. Te korekty w górę są najwyższymi od II kwartału 2022. Średnie wzrosty cen o więcej niż 5% zanotowano również we Wrocławiu. Zjawisko to sprawiło, że mimo stabilizacji cen na przełomie 2022 i 2023, wzrosty wartości mieszkań w ujęciu rocznym wciąż są wysokie. Przykładem tego jest stolica, gdzie w III kwartale 2023 mieszkania podrożały o niemal 13% w porównaniu z poprzednim rokiem.

Podwyżki są widoczne również w segmencie lokali o metrażu od 35 do 60 metrów kwadratowych. Najbardziej wyraźne były w Lublinie, gdzie wyniosły 4,7% w skali kwartał do kwartału. W pozostałych dużych miastach korekty w górę zamknęły się w 3 do 4%. Najmniejsze wzrosty dotknęły sektora dużych nieruchomości mieszkalnych. Jeśli chodzi o lokale o powierzchni od 60 do 80 metrów kwadratowych najbardziej stabilnym rynkiem okazała się Warszawa. Tam wzrosty osiągnęły średnio 1,5% kwartał do kwartału. Największe mieszkania, które mają ponad 80 metrów kwadratowych, podrożały w stolicy tylko o 0,1%.

Łatwo zauważyć, że im większe mieszkania, tym mniejsza dynamika wzrostów. Zjawisko to z pewnością można powiązać z popytem. W ostatnich miesiącach największą popularnością cieszyły się mieszkania, których ceny mieściły się w limitach ustalonych przez twórców programu BK 2%. Choć korekty stawek w górę nie ominęły żadnego segmentu mieszkań, największe lokale drożeją wolniej i widać to również w średnich wzrostach w skali rocznej. Nieruchomości o metrażu większym niż 80 metrów kwadratowych rok do roku podrożały o 4% w Lublinie i Olsztynie i o około 7% w Poznaniu i Łodzi.

Co z trendem wzrostowym?

Niepewne losy programu BK 2% sprawiają, że popyt w IV kwartale bieżącego roku z pewnością będzie wysoki, a ceny nie spadną. Trudno obecnie stwierdzić, jakie nastroje będą panowały w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2024 roku, jednak stabilizacji cen spodziewają się tylko optymistycznie nastawieni analitycy. O korektach stawek w dół przy aktualnych problemach podażowych nie może być mowy.

Oceniając te dane, warto pamiętać, że obecna oferta tańszych i mniejszych lokali w dużych miastach jest właściwie na wyczerpaniu. Przedłużający się czas transakcji, który jest skutkiem lawiny wniosków o BK 2%, może również wpłynąć na spowolnienie wzrostu stawek w pierwszym półroczu 2024 roku.

Zostaw komentarz

Może Ci się także spodobać